Przejdź do treści
Prawomat Stwórz pismo za darmo

Reklamacja towaru kupionego online: prawa konsumenta w e-commerce

Zamówiłeś coś przez internet, paczka przyszła, a towar okazał się wadliwy. Nie działa, jest porysowany albo zupełnie inny niż na zdjęciach. Pierwsza myśl bywa taka: skoro kupowałem zdalnie i nie widziałem produktu na żywo, czy w ogóle mam czego się czepiać? Masz. I masz na to mocne podstawy: od 2023 roku jako konsument korzystasz z przepisów napisanych właśnie pod takie sytuacje.

Reklamacja to nie to samo co zwrot

Te dwie rzeczy łatwo pomylić, a działają zupełnie inaczej.

  • Zwrot to odstąpienie od umowy zawartej na odległość, bez podawania powodu, w ciągu 14 dni od otrzymania paczki (art. 27 ustawy o prawach konsumenta). Towar nie musi mieć żadnej wady. Po prostu się rozmyśliłeś.
  • Reklamacja to coś innego: zgłaszasz, że towar jest wadliwy lub niezgodny z tym, co Ci obiecano, i czegoś się domagasz, naprawy, wymiany, obniżki ceny albo zwrotu pieniędzy.

Zwrot dotyczy Twojej zmiany zdania. Reklamacja dotyczy wady towaru.

Na czym opiera się reklamacja od 2023 roku

Tu zaszła ważna zmiana, o której wiele poradników wciąż milczy. Od 1 stycznia 2023 roku, gdy kupujesz jako konsument od sklepu, reklamację składasz na podstawie ustawy o prawach konsumenta (art. 43a-43g), w oparciu o pojęcie niezgodności towaru z umową. To nie jest już „rękojmia”.

Stara, kodeksowa rękojmia nie zniknęła, ale dla zakupów konsumenckich w sklepie została zastąpiona. Rękojmia z Kodeksu cywilnego działa dziś głównie tam, gdzie kupujesz od osoby prywatnej (np. używka z OLX) albo między firmami. Jeśli kupujesz w sklepie internetowym jako zwykły klient, Twoją podstawą jest ustawa o prawach konsumenta.

W praktyce dla Ciebie zmienia to niewiele na gorsze, a sporo na lepsze: terminy są dłuższe, a ciężar dowodu częściej leży po stronie sprzedawcy.

Kiedy towar jest „niezgodny z umową”

Niezgodność brzmi prawniczo, ale chodzi o rzeczy zdroworozsądkowe. Towar jest niezgodny z umową m.in. wtedy, gdy:

  • nie ma cech, które opisywała oferta albo zdjęcia,
  • nie nadaje się do tego, do czego zwykle służy taki produkt,
  • przyszedł niekompletny, bez części, akcesoriów czy instrukcji, które powinny być w zestawie,
  • jest gorszej jakości lub mniej trwały, niż można rozsądnie oczekiwać po tego typu rzeczy.

Krótko: dostałeś coś innego, niż się umawialiście, niekoniecznie „zepsutego”, po prostu nie takiego, jak być powinno.

Ile masz czasu

Sprzedawca odpowiada za niezgodność, która istniała w chwili dostawy i ujawniła się w ciągu 2 lat od wydania towaru (art. 43c ustawy o prawach konsumenta).

Jest przy tym haczyk działający na Twoją korzyść: jeśli wada wyjdzie na jaw w ciągu tych 2 lat, prawo zakłada, że istniała już w momencie zakupu. To sprzedawca musi udowodnić, że było inaczej, nie Ty. Wcześniej takie domniemanie obejmowało tylko pierwszy rok; teraz to pełne dwa lata.

Czego możesz żądać i w jakiej kolejności

Tu kolejność ma znaczenie, bo nie zaczynasz od żądania pieniędzy.

  1. Naprawa albo wymiana (art. 43d). To pierwszy krok: wybierasz, czego chcesz, a sklep robi to na swój koszt i w rozsądnym czasie, bez nadmiernych niedogodności dla Ciebie. Sprzedawca może zaproponować drugą z tych opcji, jeśli ta wybrana przez Ciebie jest niemożliwa albo zbyt kosztowna.
  2. Obniżenie ceny albo odstąpienie od umowy czyli zwrot pieniędzy (art. 43e). Po to sięgasz dopiero gdy: sklep odmówił naprawy lub wymiany, nie dał rady, wada wraca mimo poprawek albo jest na tyle poważna, że nie ma sensu czekać.

Dwa zastrzeżenia warto zapamiętać. Przy drobnej, nieistotnej niezgodności nie odstąpisz od umowy: zostają Ci naprawa, wymiana lub obniżka. A jeśli już dochodzi do zwrotu pieniędzy (po odstąpieniu lub obniżce ceny), sklep ma na oddanie środków 14 dni.

Jak złożyć reklamację: krok po kroku

  1. Napisz pismo reklamacyjne, e-mailem lub listem. Nie potrzebujesz gotowego formularza sklepu.
  2. Opisz, co jest nie tak, konkretnie, najlepiej ze zdjęciami.
  3. Powiedz wprost, czego chcesz, naprawy, wymiany, obniżki ceny czy zwrotu pieniędzy.
  4. Dołącz dowód zakupu, faktura, potwierdzenie przelewu, e-mail z zamówieniem.
  5. Zachowaj kopię pisma i potwierdzenie wysłania.

Reklamacja powinna zawierać Twoje dane, dane sprzedawcy, datę zakupu, opis wady, Twoje żądanie i termin na odpowiedź (np. 14 dni). Im konkretniej, tym trudniej Cię zbyć.

Jeśli nie chcesz układać pisma od zera, Prawomat przygotuje reklamację na podstawie Twoich odpowiedzi, z właściwą podstawą prawną i czytelnym żądaniem.

Reklamacja bez paragonu: czy się da?

Tak. Paragon nie jest konieczny. Wystarczy jakikolwiek dowód zakupu: potwierdzenie przelewu, e-mail z zamówieniem, numer zamówienia w panelu sklepu. Sprzedawca nie ma prawa odrzucić reklamacji tylko dlatego, że nie dołączyłeś paragonu.

Co, gdy sklep milczy albo odmawia

Pod rządami dawnej rękojmi obowiązywała wygodna zasada: brak odpowiedzi sprzedawcy w 14 dni oznaczał, że żądanie uznano. W nowym, konsumenckim reżimie ta automatyczna reguła nie została wprost powtórzona, więc nie licz na to, że samo milczenie sklepu z automatu wygra Ci sprawę. Sklep ma obowiązek naprawić lub wymienić towar w rozsądnym czasie, a pieniądze (przy odstąpieniu lub obniżce ceny) oddać w ciągu 14 dni.

Jeśli mimo to nic się nie dzieje albo sprzedawca odmawia:

  • wyślij ostateczne wezwanie do spełnienia żądania, z terminem,
  • zwróć się do rzecznika konsumentów w swoim mieście albo do Inspekcji Handlowej (porada i interwencja są bezpłatne),
  • rozważ polubowne rozwiązanie sporu przed sądem polubownym przy Inspekcji Handlowej,
  • w ostateczności złóż pozew do sądu cywilnego.

Najczęstsze pytania

Czy muszę korzystać z formularza reklamacyjnego sklepu? Nie. Możesz napisać reklamację po swojemu: ważne, żeby był w niej opis wady i Twoje żądanie.

Czy sprzedawca może żądać paragonu? Nie. Wystarczy dowolny dowód zakupu.

Czy mogę od razu żądać zwrotu pieniędzy? Zwykle nie. Najpierw przysługuje Ci naprawa lub wymiana: zwrot pieniędzy lub obniżka ceny wchodzą w grę, gdy te pierwsze zawiodą albo wada jest poważna.

Ile mam czasu na reklamację? Dwa lata od otrzymania towaru. Najlepiej zgłosić wadę zaraz po jej wykryciu.

Kto płaci za odesłanie wadliwego towaru? Sprzedawca. Jeśli reklamacja jest zasadna, koszty naprawy, wymiany i odesłania obciążają jego, nie Ciebie.

Masz sprawę? Napisz pismo już teraz.

Opisz, co się stało, zwykłymi słowami. Resztą zajmie się Prawomat. Spokojnie, jesteśmy po Twojej stronie.

Stwórz pismo za darmo